✶  CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  ✶

Poetósfera › La Biblioteca › Juliusz Słowacki

Juliusz Słowacki · Romanticismo

Na szczycie piramid

polaco

Jak dwaj czarni z białymi skrzydłami anieli,

Dwaj Arabi na rogach pomnika stanęli,

Ja na głazie najwyższym... Chciałem zebrać wzrokiem

Cztery ściany spadzistym lecące potokiem

I nie mogłem ogarnąć — bo na to potrzeba

Być słońcem — i na królów groby patrzeć z nieba.

Arabi stali cicho — za nimi zwierciadłem

Był sklep błękitu — w niebo spojrzałem i siadłem

Patrząc na różnych w koło napisów kobierce.

Cicho — zegarek słyszę idący — i serce...

Czas i życie. Spojrzałem na błękit rozciągły,

Świat przybrał kształty Bogiem widziane — był krągły.

Zdala Kair... Nil... łąki... daktylowe laski...

Bliżej — pustynia... złotem oświecone piaski...

Bliżej trzy drzewa, figa, pod nią cienia chłodnik,

A w nim stał mój osiołek i Arab przewodnik.

Patrząc na nich, myślałem o mrówce ze srebra...

Bliżej — dolina piasku, cała w równe żebra...

Wichrem zmarszczona — i Sfinks, i grobowce białe —

Ziemia widoma... wszystko dojrzane, lecz małe...

Inny widok na prawo, inna była scena:

Naprzeciwko Cheopsa stał pomnik Cefrena,

Tak że orzeł po równej krainie błękitu

Mógł płynąć od jednego do drugiego szczytu.

Dwie piramidy wąwóz tworzyły głęboki,

A zachodniego słońca czerwone potoki

Jakby falami ognia płynęły tamtędy,

Lejąc się przez grobowców utworzonych rzędy.

Ale większy był jeszcze widok z innej strony:

Pustynia — i ogromny krąg słońca czerwony

Chylił się do zachodu...

I większy był jeszcze

Widok — w myślach — na wieki, lecące jak deszcze

Po granitowych ścianach; na pożarów łuny,

Na ogromnych wypadków bijące pioruny...

Kiedym to wszystko wstawił i w grobie pochował,

Zdało mi się, że Mojżesz krwią Nil zafarbował

I że płynął czerwony wypadków posoką;

A tak myśląc, po głazach obłąkane oko

Padło na jakiś napis — strumień myśli opadł...

Ktoś dwudziesty dziewiąty przypomniał listopad,

Polskim językiem groby Egipcyanów znacząc...

Czytałem smutny — człowiek może pisał płacząc.

Sigue explorando

Por su autor
Juliusz Słowacki · 186 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Na sprowadzenie prochów Napoleona (1894)Napoli di Romania →

Expediente

Autor
Juliusz Słowacki
Título
Na szczycie piramid
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-na-szczycie-piramid--juliusz-sowacki-031e07
Cita recomendada
Juliusz Słowacki, «Na szczycie piramid», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-na-szczycie-piramid--juliusz-sowacki-031e07.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. No pedimos datos personales para avisar de una errata; para otra cosa, escríbenos desde Sobre la casa.