Na twą oziębłość skarżę się i zgrzytam,
Chcę nienawidzić, a kocham szalenie,
Próżno ziół wszystkich o lekarstwo pytam…
Patrz! na gościniec padam – i kamienie
Całuję! – Czemu? sam pytam w żałobie –
Czemu? Bo zimnem swem podobne tobie!
Poetósfera › La Biblioteca › Władysław Tarnowski
Władysław Tarnowski · Romanticismo
polaco
Na twą oziębłość skarżę się i zgrzytam,
Chcę nienawidzić, a kocham szalenie,
Próżno ziół wszystkich o lekarstwo pytam…
Patrz! na gościniec padam – i kamienie
Całuję! – Czemu? sam pytam w żałobie –
Czemu? Bo zimnem swem podobne tobie!
← Naśladowanie z arabskiego — 1. RóżeObraz drugi: List z drogi →
ws-pl-nasladowanie-z-arabskiego-2-kamienie--wadysaw-tarnowski-d90386Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. No pedimos datos personales para avisar de una errata; para otra cosa, escríbenos desde Sobre la casa.