Nikomu, abo raczey wszytkim swoie księgi
Daię, by kto mnie mniemał (strach to bowiem tęgi)
Ze za to trzeba co dać: wszyscy darmo mieycie,
O Drukarza nie mówię, z tym się zrozumieycie.
Poetósfera › La Biblioteca › Jan Kochanowski
Jan Kochanowski · Renacimiento
polaco
Nikomu, abo raczey wszytkim swoie księgi
Daię, by kto mnie mniemał (strach to bowiem tęgi)
Ze za to trzeba co dać: wszyscy darmo mieycie,
O Drukarza nie mówię, z tym się zrozumieycie.
← Na słup kamienny (Kochanowski, 1857)Na swoje księgi (Kochanowski, 1882) →
ws-pl-na-swoie-piesni-kochanowski-1803--jan-kochanowski-fef9f5Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. No pedimos datos personales para avisar de una errata; para otra cosa, escríbenos desde Sobre la casa.