Smiesznie to rzekła jedna białagłowa
Słuchając pieśni, w której są te słowa:
„Radabym śmierci, by już przyszła na mię“.
Proszę, kto śmiercią, niech go też mam znamię.
Poetósfera › La Biblioteca › Jan Kochanowski
Jan Kochanowski · Renacimiento
polaco
Smiesznie to rzekła jedna białagłowa
Słuchając pieśni, w której są te słowa:
„Radabym śmierci, by już przyszła na mię“.
Proszę, kto śmiercią, niech go też mam znamię.
← O Smierci (Kochanowski, 1803)O sobie (Kochanowski, 1857) →
ws-pl-o-smierci-kochanowski-1883--jan-kochanowski-753bcaLas obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. No pedimos datos personales para avisar de una errata; para otra cosa, escríbenos desde Sobre la casa.